Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
2017/02/11
Chorwacja cz.6. - niebiańska plaża i romantyczna wieczorna Pucisca
Tagi:
Adriatyk,
Chorwacja,
Kąpiele w morzu,
Morze Adriatyckie,
ostatni dzień,
plaża,
Pucisca,
spacer,
upał,
wczasy,
wyjazd,
zwiedzanie
2014/10/15
Wspomnienie lata
Tagi:
dziecko,
Hel,
koniec lata,
lato,
morze,
niebo,
plaża,
radość,
słońce,
spacer,
szum fal,
wygłupy


No właśnie.. jesień zagościła już na dobre, i pomimo całkiem wysokich temperatur, jak na połowę października, to jednak słońce już nie to samo, i niebo też jakby mniej błękitne... Jednym słowem lato mamy już za sobą, i pozostaje teraz przetrwać te długie ciemne miesiące, licząc dni do wiosny. Za oknem ostatnio dosyć ponuro i mgliście, za chwilę zaczną się baaardzo długie wieczory, które oczywiście mają swój urok i mam w zanadrzu nawet temat w związku z tym na kolejny post, ale lato niewątpliwie jest moja ulubioną-najulubieńszą porą i po cichu mam nadzieję, że szybko minie mi ten zimowy sen, w który zapadam co roku ;-) Dziś, gdy krople deszczu bębnią o szyby, a miasto spowiła biała jak mleko mgła, przypomniał mi się ostatni weekend lata. Zgodnie z planami spędziliśmy go ponownie na Helu, było wspaniale! Po prostu wymarzone zakończenie lata!!!
2014/09/17
Zakochana po uszy
Tagi:
dziecko,
Hel,
lifestyle,
mewy,
morze,
muszelki,
piasek,
plaża,
słońce,
Sopot,
spacer,
szum fal,
zabawa
Przy okazji wczorajszej porannej wizyty w Gdańsku postanowiliśmy spontanicznie skoczyć na plażę w Sopocie - cały dzień przed nami, więc czemu nie??? Pogoda była przepiękna, późne lato ma swój nieodparty urok, a sopocka plaża nas oczarowała. Ja - miłośniczka morza od zawsze, nie mogłabym odmówić sobie tej przyjemności pospacerowania po bialutkim piasku i powzdychania do fal. Czaruś chyba tę miłość odziedziczył po mamie, bo na hasło plaża uśmiecha się zawsze od ucha do ucha - choć mam tę świadomość, że nie tyle bezkres morza jawi mu się jako cud i potęga natury, a raczej plaża jako bezkresna piaskownica ;-)


2014/08/04
Plaża
Tym razem fotorelacja - przy okazji pobytu w moich rodzinnych stronach, wybraliśmy się do Poddąbia - dobra alternatywa dla Ustki, gdy chce się raczej pospacerować niż leżeć na ręczniku wśród tłumu. Podczas kilkugodzinnego pobytu pogoda zmieniała się trzykrotnie - przywitała nas świeża bryza, następnie popiekło słoneczko, więc były igraszki w wodzie i na piasku, a pożegnały nas solidne podmuchy i zachmurzone niebo zwiastujące deszcze i burzę (które to jednak nie nadeszły) - przy czym przez cały ten czas było niezwykle ciepło i przyjemnie :) pozbieraliśmy też patyki, kamyczki i muszelki, aby przygotować jakieś morskie dekoracje. Pokoik dziecięcy nadal "się tworzy", na mebelki nadal czekamy, cała reszta prawie już jest;) Efekty pokażę, gdy wszystko już będzie gotowe!

